czwartek, 30 lipca 2015

Summer...

Wieki mnie tu nie było :D 
Więc odkurzam trochę ;)
Zosieńka za dwa dni skończy pół roku, 
czas biegnie jak szalony, 
wczoraj wyrósł jej pierwszy ząbek...


To, że na blogowanie jest czasu coraz mniej nie znaczy, że nic nowego nie powstaje, 
działam, działam ;)
Był sezon na arbuzy:



Teraz jest sezon na lody :)


Jagodowe, miętowe i truskawkowe


Pozdrawiam
Monika



5 komentarzy:

  1. Zosieńka cudowna, bardzo ładne girlandy, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne te girlandy :) a malutka jeszcze ładniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  3. hihi jak sie takiego skarba ma w domu to wiadomo że na blog to sprawa drugoplanowa ;) , a ja chciałam podziękować (trochę późno) za proporczyk , troszkę o nim zapomniałam wiec tym większa była radość kiedy przyszedł bo niespodziewany ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. same cudeńka wspaniałego roku <3

    OdpowiedzUsuń