Taka choinka "chodziła" za mną do roku, kiedy to zobaczyłam ją po raz pierwszy, ale było już za późno bo nasza już stała ubrana :)
Ale w tym roku nie mogło być inaczej :)
Muchomorek - lampka, to mój ostatni zakup, jest uroczy :)
U nas choinka "na bogato", kiedyś podobały mi się takie monochromatyczne, zgodnie z trendami na dany rok, ale od kiedy mieszkamy u siebie, nasze choinki są bardzo kolorowe.
Pierwsza była malutka, bo i Timi był jeszcze mały, i ubrana była tylko w malutkie drewniane ozdoby - zabawki.
A teraz z roku na rok jest coraz większa i dochodzą nowe ozdoby.
A to kilka moich ulubionych:
Kowalski :)
Żabka
Misie
Muchomorki, które zbieram od dwóch lat :)
Mam nawet dwa, które mają ze 20 lat :)
No i oczywiście sówki ;)
Ufff, dotrwaliście do końca? ;)
Spodobała Wam się któraś z naszych "bombek"?
Pozdrawiam i lecę sprzątać
Monika