Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 grudnia 2014

Wianek inaczej...

W tym roku zamiast tradycyjnego wianka na naszych drzwiach zawisła gwiazda.



I sanki czekają na śnieg ;)


Pozdrawiam
Monika

środa, 16 kwietnia 2014

Wesołych Świąt...

Tydzień bez internetu i z ospą w domu zaowocował kilkoma dekoracjami:




I kilka kartek nawet udało mi się zrobić własnoręcznie :)))





Te trzy były najbardziej pracochłonne:





Wesołych Świąt!

środa, 19 marca 2014

Zające...

Czas na zające, jajka i inne ozdoby świąteczne już się zaczął i u mnie :)

Podpatrzyłam gdzieś w internecie i się zachwyciłam takimi szarakami ;)
więc i ja uszyłam


Jeszcze kilka chyba powstanie :)
Pozdrawiam
Monika

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Wianki...

... świąteczne, oczywiście nie mogło ich zabraknąć ;)



I Tymek z ferajną :D


Pozdrawiam i lecę szyć kolejne miśki, 
żeby dotarły do wszystkich na czas :)


niedziela, 24 marca 2013

Przedświątecznie...

I ja zabrałam się za tworzenie jajek, 
poszłam w pastele



Jest i zeszłoroczna dekoracja



Udało mi się uszyć też coś nowego...
to romantyczna misiowa poduszka.


I druga w zupełnie innym stylu, dla nastolatki :)

Pozdrawiam
Monika







czwartek, 27 grudnia 2012

Pod choinkę...

No i po Świętach :)

I w takim razie mogę już pokazać jakie prezenty udało mi się zrobić :)
Na pierwszy ogień coś co zajęło mi najwięcej czasu, a i wymyślenie tego drugie tyle ;)
Z prezentami dla Pań z przedszkola Tymka generalnie nie byłoby problemu, uszyłabym anioła, kosmetyczkę, misia lub cokolwiek innego, ale... jedna z Pań to siostra zakonna i bądź tu człowieku mądry co wypada dać a czego nie.
I takim oto sposobem powstały dwie zakładki: jedna dla Siostry, druga dla Pani Karoliny

I zapakowane jako cukierki z dodatkiem własnoręcznie upieczonych pierniczków, co wywołało największą radość u wręczającego :D


Pozdrawiam
Monika

piątek, 21 grudnia 2012

O! Choinka...

Taka choinka "chodziła" za mną do roku, kiedy to zobaczyłam ją po raz pierwszy, ale było już za późno bo nasza już stała ubrana :)
Ale w tym roku nie mogło być inaczej :)

Muchomorek - lampka, to mój ostatni zakup, jest uroczy :)


U nas choinka "na bogato", kiedyś  podobały mi się takie monochromatyczne, zgodnie z trendami na dany rok, ale od kiedy mieszkamy u siebie, nasze choinki są bardzo kolorowe.
Pierwsza była malutka, bo i Timi był jeszcze mały, i ubrana była tylko w malutkie drewniane ozdoby - zabawki.
A teraz z roku na rok jest coraz większa i dochodzą nowe ozdoby.
A to kilka moich ulubionych:

Kowalski :)
Żabka
Misie

Muchomorki, które zbieram od dwóch lat :)

Mam nawet dwa, które mają ze 20 lat :)

No i oczywiście sówki ;)




Ufff, dotrwaliście do końca? ;)
Spodobała Wam się któraś z naszych "bombek"?
Pozdrawiam i lecę sprzątać
Monika


niedziela, 16 grudnia 2012

Co widzisz?...

Się dzieje... mam na myśli wianek poniżej.
Zrobiłam go do przedszkola Tymka.
Jest kolorowy i ma kilka ukrytych detali, ale dzieci w odszukiwaniu detali są przecież mistrzami :) Przynamniej nasz Timi jest w tym specjalistą, uwielbia jeszcze wszelkiego rodzaju labirynty :)

A łyżwy zawisną na choince :)

Ach... jeszcze wrócę do choinki z poprzedniego posta, którą niektórzy chętnie by zjedli ;)

Cieszę się, że Wam się spodobała, a oto składniki:
- na karton w kształcie trójkąta przyklejamy kawałki kory,
- doklejamy pieniek,
- następnie przyklejamy suszoną hortensję,
- a teraz co kto lubi, u mnie jest : buczyna, szyszki, pestki dyni, mech, gwiazdki z korka pomalowane na złoto, złote kuleczki (z łańcucha)

I włala! Choineczka gotowa :)

Pozdrawiam
Monika

czwartek, 13 grudnia 2012

Choineczki...

Dzisiaj znów tak na szybko :)

Jest jeszcze kilka świątecznych rzeczy, które chciałam Wam pokazać przed Świętami, może ktoś zechce skorzystać z pomysłów :)


Jeden z nich to mini choineczki

Pozdrawiam
Monika



wtorek, 11 grudnia 2012

Świąteczne...


Drutuję, kleję i się kłuję ;)
Mój własny, osobisty wygląda tak:

W całym domu pachnie świeżymi gałązkami i upieczonymi pierniczkami, 
które podkrada Tymek wraz z Fokusem :) 
I nie przeszkadza im zupełnie, że jeszcze twarde jak kamienie :D
Ten drugi aż się trzęsie :)) A i za orzechami gania jak szalony, specjalnie wrzucając pod łóżko :D

A tak prezentuje się zamówiony:

Następne czekają w kolejce :)
Pozdrawiam
Monika



czwartek, 29 listopada 2012

Wielkie odliczanie...

Na samym początku Timi, Rudolf i Fokus kłaniają się w pas za te wszystkie Wasze przemiłe komplementy :***
Wielkie odliczanie - czyli kalendarz adwentowy, który lada dzień zawiśnie w naszym domu.
Taki był zeszłoroczny i w tym roku nic nowego nie planuję, bo i po co zmieniać coś, co nam się podoba ;)

Kalendarz tylko częściowo był wykonany przeze mnie, główna zawartość - rękawiczki kupiłam w księgarnii wysyłkowej, kiedy jeszcze trzymałam się z dala od maszyny ;) Dziś już wiem, że uszycie takich to bułka z masłem, więc zachęcam wszystkich, a i widziałam, że niektóre z Was już takie maleństwa poszyły :)

No i psina Fokusina, który jest z nami miesiąc a zdążył porwać Tymkowi 5 - słownie PIĘĆ par spodni i pewnie na tym nie poprzestanie :) Jak nie Fokus Tymka, to Tymek Fokusa: zaczepia, drażni, zabiera, gania... i tak w kółko :D
Pozdrawiam
Monika