Jakiś czas temu koleżanka poprosiła mnie o uszycie fartuszka,
Na pytanie: "A jaki byś chciała?"
Usłyszałam: "Ładny"
:)
Kilka dni myślałam, zastanawiałam się nad krojem, wybierałam tkaniny.
No i uszyłam:
Na szczęście spodobał się :)
A w międzyczasie powstał szydełkowy kołnierzyk z drewnianym guzikiem,
a tak nawiasem mówiąc,
o guzikach szykuje mi się osobny post ;)
Pozdrawiam
Monika


