Marną mamy wiosnę jak na razie, wczoraj słońce, dzisiaj deszcz...
Jeszcze przed świętami koleżanka poprosiła mnie o zrobienie nietypowego bukietu na osiemnaste urodziny chrześniaka, warunek był taki, że miały się w nim znaleźć prezerwatywy i żadnych kwiatów :)
Pomysł przyszedł w sekundę, realizacja zajęła trochę więcej czasu ;)
Do świąt zostało już niewiele czasu, więc postanowiłam pokazać moją świąteczną propozycję na stół. Naturalna, prosta, szybka, tania i przyciągająca uwagę kompozycja ;)