piątek, 21 września 2012

Szydełkowy zawrót głowy...

Zobaczyłam kiedyś gdzieś, niestety nie pamiętam gdzie, szydełkowe siedzisko na krzesełko. Zachciało mi się takiego, ale dywanika dla Tymka, a że trochę nauczyłam się szydełkować, kupiłam grubszy sznurek, gigantyczne szydełko i ruszyłam :D


Ale ile się naprułam i zaczynałam ponownie - chyba z 5 razy, no nie mogłam wyczuć ile tych oczek dodawać :D


Teraz tylko wykrochmalić, sprawić żeby się trzymało w miejscu i będzie ok - bo teraz to zabić się można :D A, no i przydałyby się jeszcze ze dwa takie ;) Ale na razie mam dosyć :)


Pozdrawiam
Monika

49 komentarzy:

  1. Jak ja się zabieram za KÓŁKO to mi wychodzą fale dunaju hahaha
    CUDOWNIE ci wyszło!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie! Fale dunaju to idealne słowo :D A jak nie fale to worek się robił :D Dlatego 5 razy prułam :D Ale i tak nie jest idealnie, ale już nerwów mi brakowało :) Jak się naciągnie to jakoś wygląda :)

      Usuń
  2. Pięknie wyszło!!! Dla mnie szydełkowanie to czarna magia , raz co prawda próbowałam nawet tydzień dzień w dzień starałam się coś naumieć ale coś Ty same koślawce mi wychodziły i się poddałam... Taki dywanik zrobić to jest COŚ! Gratuluje , naprawdę i te kolory piękne ;) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne dzięki :)
      Mi przy nauce dużo pomogło Youtube :) ALe co ja tam umiem? Kółko i dwa kwiatki :D

      Usuń
  3. Super wyszedł Ci ten dywanik, świetny; i podziwiam Cię za cierpliwość, wiem coś o tym jak to jest z tym szydełkowaniem i jak zamiast kółka robi się worek (lub fale dunaju ;-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogarnięcie tych fal i worków jest nie na moje nerwy :D

      Usuń
  4. Świetny! Ja nienawidzę pruć kilka razy i robić to samo od początku, więc Cię podziwiam, bo ja bym się poddała gdybym miała zrobić taki dywanik. No i na końcu musiało być strasznie nudno i coraz mniej go przybywało, a tego też nie lubię :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Uwierz, że chciałam się poddać nie raz, więc odkładałam na kilka dni i wracałam, a poz tym mówiłam sobie, że przecież muszę coś zrobić z taką ilością sznurka :D

      Usuń
  5. A ja też taki zrobiłam z koszulek pociętych - czerwony :)
    Ale ten Twój - no ful wypas! Piękny! ... a jaki masz porządeczek w domciu ŁAŁ! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podpinam się pod Kasię :D wszystko na błysk :D
      a tak na poważnie :D to podziwiam - misterna robota, tyle tutaj szydełkowania i ogromny :D ja do drutów i szydełka mam dwie lewe ręce więc dla mnie coś tak wielkiego i kolorowego to już magia - śliczny :)

      Usuń
    2. Dziękuję Wam dziewczyny :) Jeśłi chodzi o porządek, to panuje on tylko u Tymka w pokoju :D Bo ten smyk wszystko znosi na dół do salonu - i tam jest armagedon :D Aż wstyd jak ktoś niespodziewanie przyjdzie, że mamy w salonie bawialnię ;) A jak się wszystko wyniesie, to on w ciągu trzech dni spowrotem poznosi! A w swoim pokoju spędza może pół godz dziennie :(

      Usuń
  6. Umarłam z zachwytu! Świetny!

    OdpowiedzUsuń
  7. cudny dobrze mieć zdolną mamę :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. O kurczę!!! Jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Superaśny dywanik! Ja wolę mniejsze formy (porobić trochę i cieszyć się skończoną pracą :D), dlatego tym bardziej podziwiam :).

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale piękne! Cudo poprostu... Nie no ja nie wiem jak Ty to zrobiłas? Szydełko- czarna magia, ale baardzo bym chciała się naumieć. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) ALe to naprawdę najprostszy wzór z możliwych - kółko, problem miałam jedynie z dodawaniem oczek, na oko to robiłam, a pewnie jakiś system na to jest :)

      Usuń
    2. System jest taki mniej więcej: 1 rz: 6 półsłupków, 2 rz: 2 płsł w każde, 3 rz: 1 płsł, 2 w następne oczko; 4 rz: 1 płsł, 1 płsł, 2 w następne; 5 rz: 1 płsł, 1 płsł, 1 płsł, 2 w następne. I tak dalej aż mamy odpowiednią wielkość :).

      Usuń
    3. O rety! Ślicznie dziękuję za wskazówkę :*

      Usuń
  11. dywanik jest super! smam o takim marzę, jak się kiedys zdecyduje, to przyjde po naukę!
    całuski
    PS. kolorki dobrałas idealnie♥
    a co do ślizgania- to w ikea sa takie maty, ale to chyba wiesz, całuski

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie to wygląda :-)
    Ale sama tego bym nie zrobiła...

    OdpowiedzUsuń
  13. No no...cudny dywanik sobie wyszydełkowałaś!
    podziwiam... i czekam na te dwa następne :-)))))

    OdpowiedzUsuń
  14. O woooow! Przepiękny! Należy mu się honorowe miejsce w pokoju :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie mów, że naprawdę sama zrobiłaś ten dywanik... o.o jestem w szoku! jest fenomenalny! Pracy z pewnością miałaś od groma nad nim, wcale się nie dziwię, że nie masz siły zabierać się za dwa kolejne, ja bym za pierwszy się nie zabierała xD Super!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ile czasu zajęło Ci szydełkowanie? Pytam, żebym wiedziała, ile wziąć urlopu na prace ręczne (pomnożę Twoje razy trzy i może wystarczy)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiś miesiąc z przerwami oczywiście na naprawę zszarganych nerwów :D

      Usuń
  17. Matko święta.. dywanik na szydełku??!! To ja Cię po prostu podziwiam :-)) Dosłownie jestem tu zatkana na amen!! To jest coś naprawdę! Gratuluję! :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. na szydle a nie szydełku wiem ;-)) Ale mimo wszystko ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Rany no cudo!! Jaka Ty jesteś zdolna... ja wzięłam szydełka od babci ale wylądowały w szufladzie... Ja mam jednak słomiany zapał...

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudaśne!!!!!!!!!!!!!!!!!!Może gdybym nauczyła szydełkiem posługiwać

    OdpowiedzUsuń
  21. Wow ! Gratuluje , jest sliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. to chyba z 10-ty raz jak tu zaglądam. Zaglądam oczy wytrzeszam i zamykam stronę. Noszzz zdolna kobieta Ty jesteś! WoW! Taaaki cudny dywanik na szydełku? Ja własnie się przymierzam do szydełka w ogóle i wyzwanie stanowi dla mnie serwetka pod kubek:) Ale taaaki dywanik na szydełku to jest mistrzostwo! Chylę czoła przed Twoimi zdolnymi łapkami:) CUDO!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie :) No właśnie taki dywanik to trochę większa podstawka pod kubek ;) To naprawdę nic trudnego, więc do dzieła :)

      Usuń
  23. jest fantastyczny! sama mam ochotę e na taki,ale już zakładam,ze fale będą się robić i to jakoś mnie zniechęca :p

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ładnie to wygląda. No, ale napracowałaś się nie powiem. Ja bym chyba tez miała dość jak bym pruła pięc razy. Wygląda naprawde super. Jak ze sklepu.

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudny :) Właśnie wciąż taki chodzi mi po głowie i zabrać się nie mogę :) A ten sznurek to jak gruby był i gdzie go kupiłaś ?

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziękuję :)
    Sznurek znalazłam na allegro, ciężko mi powiedzieć jak gruby, to jest taki sznurek, który czasami jest przy bluzach z kapturem, coś jak sznurówka, taka miękka :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jestem pod ogromnym wrażeniem!!!

    ... gdybym tylko umiała pracować na tak grubym sznurku, kurcze chyba czas na naukę :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Witam! Ten dywanik jest boski!!! Sama zaczynam przygodę z szydełkowaniem i jestem na etapie urządzania pokoju dla Córeczki:) Myślałam o takim dywaniku tylko za Chiny nie wiem co się na taki dywanik nadaje... Byłabym wdzięczna za podpowiedź:)
    Pozdrawiam i zazdroszczę!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Dywanik zrobiony jest ze sznurka, który znalazłam na allegro, to jest taki sznurek, który czasami jest przy bluzach z kapturem, coś jak sznurówka, taka miękka :)

      Usuń
    2. A jakoś specjalnie go szukałaś pod jakąś nazwą? Robiony jest słupkami? Kolory boskie no jestem pełna podziwu! ciekawa jestem czy mi się uda:)

      Usuń
    3. To był sznurek odzieżowy, o ile pamiętam, ale sprawdziłam i już nie ma tej aukcji, więc podam Ci maila do tego sprzedającego- darkld@wp.pl, napisz do niego, bo z tego co pamiętam, później też go prosiłam o wystawienie mi innego koloru, kosztowały ok 5 zł za 100m.
      Wiesz co, ja to nie znam za bardzo tych nazw szydełkowych, ale to taki najprostszy wzór, chyba słupek :D Na 100% Ci się uda :)

      Usuń
  29. Super! Dywanik na podłogę chodzi za mną od kilku lat, podpytuję, oglądam i nie mogę się zdecydować na technikę - szydełko, sznurek, podkoszutlki pocięte, coś a la kilim. Nawet mam już ten podkład na spód.

    OdpowiedzUsuń
  30. I tak mi się jeszze pytanie nasunęło, robiłaś go ze sznurka bawełnianego, czy poliestrowego?




































    OdpowiedzUsuń