niedziela, 17 lutego 2013

Haremki...

Świetny zakup ostatnio poczyniłam :)
I tak się szczęśliwie złożyło, że nie tylko mi się bardzo podoba.
Mowa tu o spodniach haremkach lub alladynkach, jak kto woli :)
Nie, nie dla mnie ;)

Oryginalny tył ;)
Przed zakupem miałam wątpliwości czy dziecko moje zechce tego typy spodnie nosić, czy nie powie, że mu wiszą albo, że są dziewczyńskie. Otóż, drogie Panie, dziecko jest zachwycone i nie chce innych nosić :D
Dlatego długo się nie zastanawiając, uszyłam mu nową parę, tym razem jeansową:




A że szyje się je bardzo przyjemnie i błyskawicznie - ok godzinkę, będą następne: kolorowe i dresowe :)))

Ale, ale... chciałam się Wam jeszcze pochwalić jaki niesamowity prezent dostałam kilka dni temu :) Całkowicie nieoczekiwany i fantastyczny :) 
Książka jest pełna ciekawych pomysłów dla małych i dużych, chłopców i dziewczynek, już zacieram ręce :)))

Uwierzycie, że osoba, od której dostałam tą świetną książkę, nie miała pojęcia, że marzyłam o niej od kilku tygodni?
Zu, jeszcze raz wielkie dzięki :*

Pozdrawiam
Monika





39 komentarzy:

  1. Fajnie te spodnie na dziecięciu wyglądają, lepiej niż na dorosłym:) Małpka super;P Książka fantastyczna:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Mnie też ta małpka, która nazywa się Paul Frank, zachwyciła :)

      Usuń
  2. Genialne portki. Moje dziewczę takie uwielbia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Na ciuchach dla dziecka to Ty nie zbankrutujesz.Nie mam dzieci ale wiem że kosztują oj kosztują:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, generalnie są droższe niż dla dorosłych :(

      Usuń
  4. Haremki :-)))
    Co za oryginalna nazwa :-)
    Jakaś nowa moda z tymi spodenkami ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Faktycznie, nazwa oryginalna :D Szczerze mówiąc, dzieci to ja nie widziałam w tych spodniach, ale dorosłych to owszem :)

      Usuń
  5. Spodnie rewelacja, a jeansowe to wogole majstersztyk;-)) Wykrój własny?? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne dzięki :) Jeansowe wydawały mi się łatwiejsze do uszycia niż dresowa, dlatego od nich zaczęłam :) A wykrój to po prostu odrysowany od tych kupionych - przód i tył taki sam :) Są błyskawiczne do uszycia :)))

      Usuń
  6. Portki pierwsza klasa :d też się do takich przymierzam ^^
    ale moją młoda będzie je miała w łączkę z gumkami przy stopach :)

    A książka BOSKA!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mmmm, łączka... niestety u nas by nie przeszła :)))
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Kochana, a te portki to nie przypadkiem Little Rose?
    Bo oni mają takie "czadowe" :)))))
    No super! :))))))
    A ksiązki takie to pasjami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie to japońskie niby, ale lecę sprawdzić co tam mają w tym Little Rose ;)

      Usuń
    2. A, bo tak mi się skojarzyło - sprawdź - takie portasy mają, że po prostu mi oko zbielało - takie śmieszniaste własnie :)

      Usuń
  8. Porteczki pierwsza klasa, małpka na małej .... wymiata :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Jak ją zobaczyłam to nie mogłam się oprzeć :)

      Usuń
  9. no nie, spodenki znakomite!!!
    Aż się uśmiałam.
    Cudne!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja 30-letnia córa uwielbia te spodnie i je nosi!

    OdpowiedzUsuń
  11. Suuper spodnie :) i jaki fajny tyl :) Slodziak z tego twojego synka :) Az mnie sama zaciekawilas ta ksiazeczka :) Prezencik idealnie trafiony :) Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, szkoda że w Polsce brak tego typu książek :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  12. Super portki! Podeślij jakiś wykrój może...
    :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Spróbuję odrysować na czymś... bo ja to tylko tak od spodni na materiale rysowałam ;)

      Usuń
    2. Sposób "od spodni" też dobry. Nie wpadłam na to :)
      Dzięki ;*

      Usuń
  13. Spodnie są rewelacja,masza Milka uwielbia taki bo jak to ona mówi:klinik nie wchodzi:)))))

    OdpowiedzUsuń
  14. super spodzienki! a ten dinozaur jest nam doskonale znany- mieliśmy takie- tylko już sie mocno sprały:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śliczne dzięki :)
      Nasz też już dość zużyty :)

      Usuń
  15. Czadowe te haremki :-) Szacunek za uszycie własnych, normalnie "mucha nie siada" ;) A gdzie nabyłaś te z małpiszonkiem, jeśli można zapytać? Książki normalnie zazdroszczę :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajne te spodenki ,a ksiażka -marzenie:))

    OdpowiedzUsuń
  17. super spodnie a ja polecam
    http://inspiracjestylizacjedzieciece.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Sama bym takie chciała nosić wcale się Twojemu Synkowi nie dziwie ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. Spodenki rewelacja :)Widać, że synek zadowolony :)

    OdpowiedzUsuń
  20. prezent super! a po latorośli widać, że zachwycone :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Młody jakie ma super ciuchy! I jaki model, taki naturalny talent przez niego przemawia :D hihih
    Książka wygląda na ciekawą, nie mogę się doczekać aż coś z jej kartek urzeczywistni się za Twoją przyczyną! Czekam ;*

    OdpowiedzUsuń
  22. Ależ sprawiłaś synkowi fantastyczne spodnie !!! Taka minka sama za siebie mówi:)
    Pozdrawiam serdecznie i czekam na realizację projektów z książki!

    OdpowiedzUsuń
  23. O matko, ale Twój model ma świetne spodnie! I ten tył!!! Rewelacja! Mojemu Franiowi też spodobałyby się, zwłaszcza, że ma podobną czapke i rękawiczki.

    Książki zazdroszczę...

    OdpowiedzUsuń